Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
komentowane oceniane czytane

Losy plutonowego Stanisława Szadurskiego

› Historia ponad rok temu    2.04.2015
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
Manewry w Pyzdrach, pierwszy  z prawej plut. Stanisław SzadurskiManewry w Pyzdrach, pierwszy z prawej plut. Stanisław Szadurski

Dzięki staraniom córki, prochy pochowanego w Niemczech polskiego żołnierza powróciły po latach do kraju. Gromadzenie środków finansowych oraz uzyskanie wszelkich zezwoleń zajęło córce okrągły rok. Upór zwyciężył i 3 kwietnia 1987 roku Biuro Opieki Nad Grobami Obcokrajowców (BONGO) dokonało ekshumacji i dowiozło trumnę do Pleszewa, gdzie plutonowy Stanisław Szadurski został pochowany w grobie swojej żony.

Stanisław Szadurski urodził się 3 czerwca 1900 roku w Ohrynowie w okolicach Łucka (obecnie Ukraina). Jako młody chłopak, na początku 20. lat wstąpił do wojska, służył w 24 pułku piechoty, który stacjonował w Łucku. W 1925 roku, jako kapral ukończył pięciomiesięczny kurs doszkolenia w Baonie Szkolnym Piechoty O. K. nr II. Uzyskał stanowisko inspektora w Baonie Podchorążych Rezerwy Piechoty nr II. Zdał egzamin nadzwyczajny z zakresu wiadomości ogólnych oraz awansował do stopnia plutonowego. Pełniąc służbę w Łucku, w 1928 roku otrzymał prawo jazdy wydane przez Wołyński Urząd Wojewódzki. Mieszkał w koszarach, w 1932 roku przeniesiono go do pleszewskiego 70 pułku piechoty i przydzielony został do 3 kompanii. Przebywając w Pleszewie, w dalszym ciągu dokształcał się: był członkiem Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej, zdobył „Odznakę Strzelecką”, uprawnienia myśliwego. 25 lutego 1936 roku ożenił się z Heleną Grygiel, księgową w prywatnych przedsiębiorstwach, w 1937 roku urodziła im się córka Krystyna. Jesienią tego samego roku został przeniesiony do nowo sformowanego Kartuskiego Batalionu Obrony Narodowej wchodzącego w skład Morskiej Brygady Obrony Narodowej. Przydzielony był do 3 kompanii z siedzibą w Chmielnie (pow. Kartuzy), na stanowisko podoficera gospodarczego kompanii. 4 lutego 1939 roku przed Komisją Egzaminacyjną powołaną przez Dowództwo Okręgu Korpusu nr IX uzyskał również tytuł narciarza nizinnego. We wrześniu 1939 roku na skutek działań wojennych, w walkach o Gdynie został ranny w głowę. Przebywał od września do listopada 1939 roku w szpitalu wojskowym w Gdyni, a następnie został odtransportowany do szpitala dla jeńców w Reichenbach-Oberlausitz w Niemczech, w którym to 17 lutego 1940 roku zmarł. Pochowany został na miejscowym cmentarzu komunalnym. Informację o śmierci męża żona Helena uzyskała od Naczelnego Dowództwa Wermachtu oraz z Niemieckiego Czerwonego Krzyża w latach 1940–1943. Odnalezienie grobu w tym okresie, jak i w późniejszych latach, nie było możliwe ze względów politycznych, administracyjnych jak i finansowych. Dopiero w 1986 roku córka Krystyna zlokalizowała grób na cmentarzu komunalnym w Reichenbach–Oberleisitz w pobliżu Gerliz. Dzisiaj córka wspomina to zdarzenie: W 1986 roku, wracając z wystawy ogrodniczej w Erfurcie, dzięki uprzejmości uczestników wycieczki zatrzymaliśmy się w Reichenbach w celu ustalenia miejsca grobu ojca. Wszyscy poszliśmy na cmentarz, w pewnym momencie kolega Franek zawołał: Krystyna znalazłem! Okazało się, że była to mogiła mojego ojca, który spoczywał wśród kilkunastu innych polskich żołnierzy. Groby te były zadbane i wszystkie wyglądały jednakowo. Z mogiły zabrałam kilka pędów rosnącego tam bluszczu, który do tej pory rośnie w moim ogródku działkowym. Po powrocie do Pleszewa postanowiłam sprowadzić prochy ojca i pochować je w grobie matki. Gromadzenie środków finansowych, znalezienie wykonawcy oraz uzyskanie wszelkich zezwoleń zajęło córce okrągły rok. Upór zwyciężył i 3 kwietnia 1987 roku Biuro Opieki Nad Grobami Obcokrajowców (BONGO) dokonało ekshumacji i dowiozło trumnę do Pleszewa. Plutonowy Stanisław Szadurski został pochowany w grobie swojej żony Heleny na cmentarzu przy ul. Poznańskiej. Zdarzenie to zostało odnotowane w kronice parafii pw. św. Floriana.

autor: Michał Kaczmarek

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (0)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarzbądź pierwszy!